czyli Wallace & Gromit in Project Zoo

W tym tygodniu postanowiłam zrobić mały porządek w szafce z grami. Bynajmniej nie miałam na celu ich wyrzucania. Co to, to nie ;D Jak to zwykle bywa w moim przypadku, podczas wszelakich porządków w swoich grach czy gazetach, zaczynam je przeglądać, czytam opisy, znajduję zapomniane i je instaluję, czyli wszystko inne zamiast faktycznych porządków. Tak z prostej czynności, która powinna zająć 20 minut schodzi mi co najmniej 1,5 godziny :) Podobno większość kobiet tak ma. Dobra, trochę mnie to pociesza :D W ten właśnie sposób znalazłam zapomnianą grę "Wallace & Gromit in Project Zoo".

Obrazek pochodzi z filmu jednak idealnie oddaje charakter bohaterów :)


Dziwaczny wynalazca Wallace i jego wierny kompan - pies 

Opis gry: Zadanie rzucane nam przez twórców gry jest z pozoru banalne. Z pomocą tytułowych bohaterów, czyli Wallace'a i Gromita, musimy wyzwolić Zoo z rąk szalonych Pingwinów.  Organizacja chce wyprodukować jak największe ilości diamentów. Aby osiągnąć ten cel, uknuły niecny plan, który zakładał porwanie wszystkich małych zwierząt - szantażując tym samym ich rodziców i zmuszając do niewolniczej pracy przy tworzeniu kolejnych partii diamentów. Wśród porwanych znalazł się także przyjaciel naszej dzielnej dwójki - miś polarny Archie. Aby ocalić jego, a także inne zwierzęta - pod postacią Pingwina Trojańskiego Wallace & Gromit zakradają się do Zoo i wcielają swój plan w życie. Kategoria: przygodowe gry akcji.



Zabawna gra platformowa z elementami przygody
W przepięknym 3D świecie mamy pełną swobodę gry. Nasze poboczne zadnia to m.in. szukanie narzędzi, klatek z uwięzionymi zwierzętami, potrzebnych śrubek, herbatników odnawiających życie i tajemniczych monet. 
Dziwaczny naukowiec Wallace, co jakiś czas wyposaża nas w tak samo dziwaczne bronie. Dostaniemy od niego m.in. bananowy pistolet, a także inne wynalazki z całego arsenału dziwolągów ;)  Wallace przypomina mi trochę inspektora Gadgeta, który ma trochę genu...ekhm...głupka. Mimo tego ma swój niepowtarzalny urok. Mimo to Wallace jest od niego o stokroć mądrzejszy. W trakcie gry natrafimy także na złote monety. Aby je zdobyć potrzeba trochę zręczności i sprytu. Zebranie odpowiedniej ilości odblokowuje kolejne filmiki, które pochodzą w większości z serialu o naszych dzielnych bohaterach. Jeśli jesteśmy dość sprytni natrafimy także na bonusowe levele. Na koniec każdego etapu - jest ich 6 - przyjdzie nam stoczyć walkę z bossem. Pokonanie każdego z nich wymaga obrania innej taktyki. Najlepsze na koniec, czyli cała masa gagów i parodii w wykonaniu naszego duetu :) Jedynym minusem gry jest brak trybu wieloosobowego.
Oryginalne sterowanie radzę zmienić już na początku. Znacznie utrudnia rozgrywkę. Warto poświęcić na to czas, aby w trakcie gry niepotrzebnie się nie denerwować.
Jak na nią trafiłam?
Wallace i Gromit to jedna z najbardziej niespodziewanych i za razem lubianych przeze mnie gier. Sama do mnie trafiła, ja się o nią nie prosiłam. Tak na prawdę to głównym celem moich zakupów był "Ankh" - wakacje w górach praktycznie z dala od cywilizacji robią swoje. Na szczęście komputer był na miejscu. 
Przygodówki zawsze kupuję w ciemno, bo z reguły mnie nie rozczarowują. Z ciekawości zainstalowałam także W&G, bo spodobały mi się screeny. Gra okazała się genialna i jestem skłonna przyznać, że jest jedną z najlepszych gier platformowych w jakie grałam - pod każdym względem. Niektórzy mogą jej zarzucić, że jest zbyt prosta ... i dziecinna. Takie opinie też słyszałam. Jednak ja się pod tym nie podpisuję. Mimo moich 23 lat, gra nadal mnie bawi, uwielbiam tą specyficzną grafikę, niezłe gagi, parodie, i różnorodność poziomów. Oczywiście były momenty, które sprawiły mi trochę kłopotu, jednak to tylko drobnostki.
Bonusowe levele - hardkor. Jeśli ktoś przeszedł wszystkie - szacun. Ja za chiny nie mogłam przebrnąć przez 1szy. Dotarłam prawie do końca, lecz jeden przypadkowy ruch zniweczył wszystkie moje wysiłki. Po nastym razie miałam serdecznie dosyć. No w końcu mistrzem gry być nie muszę :P O dziwo 2 bonusowy level poszedł mi o wiele lepiej niż pierwszy ....hmmm....
~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.