Teledysk jest wykreowaną rzeczywistością, która ma wzbogacić piosenkę i ją wypromować. Czasami jest tylko dodatkiem, a innym razem najważniejszym jej elementem. Wszystko ma w nim swój początek, koniec i dokładnie ustalony schemat. Z interaktywnymi teledyskami jest zupełnie inaczej...

Dzisiaj pokażę Wam kolejny interaktywny teledysk, który zdecydowanie jest warty obejrzenia. Oglądając ten teledysk, a raczej go tworząc poczułam się jak reżyser. Wybór kadrów i tego, co chcę zobaczyć w danym momencie należał tylko do mnie. Chciałam podglądnąć, co dzieje się w pędzącym samochodzie - klik i już tam jestem. Coś ciekawego dzieje się za nami - drugi klik - i przenoszę się do auta osób które nas ścigają. Zainteresowało mnie, jak wygląda inny kadr - nie ma sprawy - już mam spojrzenie na całą akcję z lotu ptaka. No co? ;) Kobieta zmienną jest... ehkm... chyba raczej teledysk ;)
Miranda Lambert jest pierwszą piosenkarką country, która zdecydowała się na teledysk w interaktywnej wersji. Bardzo intrygującej - trzeba przyznać. Wniosek z teledysku jest jeden - lepiej nie przyjeżdżać do baru swoim cennym Camaro ;)

Miranda Lambert "Fastes girl in town" 
http://www.mirandalambert.com/interactive


Wirtualne więzienie - czemu nie?
Po oglądnięciu całości i odblokowaniu bonusowych ujęć, zdobędziecie dostęp do aplikacji na Facebook 'u, która pozwala na stworzenie własnego plakatu z różnymi kadrami - także w tym, w więziennym kubraczku :) - i pochwalenie się nimi wśród znajomych.
CDN :)

~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.