Kilka dni temu Jędrzej - Autor zaprzyjaźnionego bloga www.humoryski.pl - oficjalnie podarował mi swój bezcenny Tryptyk. 


Jest to forma uczczenia moich 15 tysięcy wyświetleń bloga... ^^ 
Jego wersję tej historii znajdziecie tu :)


<Tutaj miał być niezwykle cenny tryptyk Jędrzeja> Jednak był zbyt genialny, aby mógł zostać wystawiony na światło dzienne dlatego od razu trafił do mojej tajnej kolekcji rzeczy bezcennych i sentymentalnych. Wy musicie zadowolić się powiększonym obrazem samej ramki.

Tryptyk przyjmuję z największą przyjemnością. Umieszczę go w swojej kolekcji bezcennych i sentymentalnych przedmiotów. Być może po latach ujrzy światło dzienne i zostanie wystawiony przeze mnie na jakiejś aukcji - niech inni też go podziwiają. W efekcie trafi do Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Później zostanie ukradziony i cudownie odnaleziony, a na końcu nakręcą o nim film. Będzie to kontynuacja "Vinci" czyli "Vinci 2: O jeden tryptyk za daleko" ;)
Jeśli chcecie wiedzieć, jaki będzie finał tej historii musicie uważnie śledzić zarówno blog Jędrzeja jak i mój. Być może w przyszłości wyjdą na jaw wcześniej nie publikowane fakty, dowody, poszlaki i okoliczności z nim związane, a historia nabierze nowego znaczenia. Twisst na końcu obowiązkowy ;)
<Poniżej jeden z obrazków Jędrzeja, a dokładniej mówiąc Humorysek postanowił dzielnie zastąpić bezcenny tryptyk i wystawić się na zabójcze promieniowanie słoneczne>
TYTUŁ "Prochy nasenne"
Humoryski.pl © Copyright Jędrzej Łaniecki. All rights reserved
Stworzony na 1 listopada 
"Zbliżające się święta i zmiana czasu, która wg lekarzy będzie w najbliższych dniach powodować zaburzenia funkcjonowania organizmu zainspirowały mnie do umieszczenia rysunku o prochach nasennych."  Cytat z bloga Jędrzeja
Blog Jędrzeja jest przezabawny, a rysunki skutecznie poprawiają mi humor. Szczególnie wtedy, gdy za oknami szaro i ogólnie nieciekawie. Myślę, że najlepszym komentarzem dotyczącym obrazków jaki mogłabym tam zostawić to video ukazujące moje rozbawienie. Humor i celne spostrzeżenia na różne tematy to standard. W końcu kto nie lubi śmiesznych historii obrazkowych? Chyba tylko wielki smutas, a nie sądzę abyście należeli do tego grona. Też chciałabym tak celnie i z humorem odpowiadać na komentarze, jak robi to Jędrzej. Dzięki temu skutecznie motywuje mnie do wykrzesania z siebie zabawnej części mojej osobowości, za co jestem wdzięczna. Zapraszam wszystkich moich obserwatorów do zaglądania na bloga Jędrzeja (www.humoryski.pl) po dużą dawkę dobrego humoru zalecaną przez specjalistów ;) Przedawkowanie odwiedzin będzie skutkowało wzrostem poczucia humoru i niekontrolowanym uśmiechem...
...psst... 
Mój post nie jest w żaden sposób sponsorowany. Wynika z czystej sympatii i jak zawsze miłego kontaktu z Jędrzejem - uważam, że w pełni zasługuje na szerszą publikę na blogu. Post został napisany w tajemnicy bez uprzednich konsultacji z Jędrzejem, znaków na niebie czy jakichkolwiek kręgów w zbożu. Jedynie spytałam o pozwolenie na opublikowanie obrazka "Prochy nasenne" - bez podawania zbytnich szczegółów ;) 

P S ...cisza...W tajemnicy powiem, że już od jakiegoś czasu miałam zamiar napisać coś o blogu Jędrzeja i zachęcić Was do odwiedzania go. Wcale nie piszę tego, bo tak by wypadało zrobić. Ostatnio tyle rzeczy zaprzątało mi głowę, że nie miałam czasu, aby zrobić to jak należy. Na szczęście wczoraj zyskałam dodatkowy impuls, aby się postarać.
P S 2  Ostatnio na pisanie postów poświęcam więcej czasu, bo mam wrażenie, że przez Twitcha trochę go zaniedbałam. Teraz obracam swoje plany w czyn.
~~ Estetka ~~

4 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję. Cóż za miła niespodzianka! Z zapartym tchem będę śledził losy tryptyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego losy z pewnością jeszcze nie raz zaskoczą :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Właśnie zauważyłem, że masz już na koncie ponad 25000 odwiedzin. GRATULACJE!!!
    To niewątpliwie zasługa przekazania Tobie słynnego i bezcennego tryptyku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Tryptyk był wprost nieoceniony i wykonał niezłą robotę :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.