Ostatnio nie było posta ze względu na Święta Wielkanocne. 
Blogger też człowiek i czasami może się zapomnieć ;)

Stand-up – komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością.
W przeciwieństwie do kabaretu, stand-up opiera się bardziej na charyzmie wykonawcy oraz kontakcie z publicznością niż na dopracowaniu każdego wiersza przedstawienia i wartości artystycznej. Artyści stand-upowi za główny cel stawiają sobie rozbawienie publiczności, przywiązują mniejszą wagę do kwestii artystycznych (piosenek i dekoracji znanych z kabaretów). Nazwa stand-up pochodzi z Ameryki, gdzie, jeśli chodzi o popularność, stand-up zajmuje miejsce, w Polsce należące do kabaretów. W Stanach istnieją specjalne kluby zaopatrzone w miejsca do siedzenia i stoliki oraz scenę. Podczas tzw. open mike prawie każdy może wejść na scenę i rozpocząć swój występ. Dzięki takiej formule ten gatunek jest niezwykle przyjazny dla początkujących artystów, bardzo łatwo jest tam zacząć. ~~Wikipedia
Dzisiaj krótko acz treściwie. Bardzo lubię oglądać zarówno Stand-upy, jak i Improv-upy. Do tej pory ograniczałam się tylko do zagranicznych przedstawicieli tych gatunków. Nie, żebym była jakoś uprzedzona, ale też specjalnie nie szukałam ich polskich odpowiedników. Grzegorz Halama rozbawił mnie do łez ;D, dlatego teraz będę nieco przychylniejszym okiem patrzeć na naszych rodzimych stand-up'erów. 
Dziękuję dobremu duchowi, który podesłał mi linka do tego występu :)
Oczywiście nie mam żadnych uprzedzeń i nie oceniam osób znajdujących się w podobnej sytuacji, co bohaterowie żartów. Podeszłam do nich czysto humorystycznie.

~~ Estetka ~~

2 komentarzy:

  1. Z form "jednoosobowych" polecam skecz Jacka Ziobro "O politykach": http://www.youtube.com/watch?v=ZVxwAI3tMK4
    Wiekszość ludzi rozwala on na łopatki:)
    A'propos twórczosci Grzegorza H: przypomniało mi się jedno z jego dawnych dzieł filmowych, które jest krótkie ale dobre: http://www.ekabaret.pl/tv-2954-wytworna.ayoy.archetypowy.ojciec.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście przezabawne kawałki :) Zawsze zastanawiam się, jak ci ludzie znajdują inspirację do tworzenia swoich skeczów :)
      Jak ktoś błyskotliwie dopisał w komentarzu pod filmem Halamy: Dalsza część mogłaby brzmieć w ten sposób: "...i zrozumiał ojciec błąd swój podczas długiej wędrówki po masło" :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.