Postanowiłam, że dzisiejszy post, będzie jednym z tych Last Minute, których ostatnio nie robię zbyt wiele. Jednym słowem napiszę dzisiaj o rzeczy, która skutecznie zajmuje moją uwagę w ostatnim czasie. Tak, przyznaję - dałam się skusić tej grze.




Tera Online okazała się o wiele lepszą grą niż mogłam początkowo przypuszczać. Dlaczego zaczęłam w nią grać? - bo tak wypada? bo była na topie?... to się mija z celem. Z prostej przyczyny. Skoro poświęcam swój cenny czas, to niedorzecznością byłoby wybranie nudnej gry tylko ze względu na chwilowy bum.
TERA - Z czym to się je?
TERA: Rising jest obecnie darmową grą MMORPG. Dla osób, które nie miały wcześniej styczności - jest to MMORPG w stylu fantasy z widokiem trzecioosobowym. Gra zawiera zarówno elementy pvp jak i pve, więc każdy znajdzie coś dla siebie. System walki jest dość nietypowy.
Jednym słowem pobierasz i grasz do woli, nie będąc zmuszonym do płacenia miesięcznego abonamentu. Dla jednych jest to plus, dla innych minus. Jak to mówią każdy kij ma dwa końce. Powiem, że w przypadku tej gry nie odczułam jakichś większych problemów z tym związanych. Jeśli ktoś ma ochotę zawsze może zaopatrzyć się o dodatkowe funkcje, mounty czy choćby większe miejsce w banku za pomocą Kredytów - jeśli już koniecznie chce wydać pieniądze ;)
Tera to produkcja azjatycka - dlatego nie może zabraknąć w niej postaci, wyglądających jak małe dziewczynki, słodkie zwierzaczki i te skąpo ubrane, łagodnie rzecz ujmując (dla wielu osób, jest to największy plus tej gry... i to dosłownie :P)

Jak widać gra ma wiele atutów... a niektóre z nich chodzą parami ;D 


Czy warto zagrać?

Zdecydowanie TAK :)

Skąd ściągnąć grę:
Obecnie gra jest darmowa
Gra waży 27 GB - Do instalacji potrzeba około 50 GB wolnego miejsca.

Pierwsze wrażenia
Od pierwszej chwili gra mnie zauroczyła. Z reguły wiem od razu, czy tytuł przypadnie mi do gustu. A Tera przerosła moje najśmielsze oczekiwania.
Ot, takie miłe zaskoczenie. Jedyną rzeczą, która wydawała mi się nieco kłopotliwa, było celowanie (w Terze nie jest ono automatyczne jak w innych ) Trzeba samodzielnie wycelować. Z pewnością ma to jakąś swoją specyficzną nazwę. Zresztą nie muszę się na wszystkim znać - bez przesady :P Dla mnie to takie połączenie FPSa z RPGiem. Sądzę, że niezwykle udane. Powiem więcej... to rozwiązanie tak mi się spodobało, że nie wyobrażam sobie już grania w inny sposób. I tu pojawia się mały problem. Jak odnajdę się na nowo w starych grach? Ale co tam. Mam się nie przejmować, więc się nie przejmuję. Zabawne. Byłam przekonana, że ten element gry będzie dla mnie najbardziej upierdliwym i kłopotliwym, ale - o ironio - stał się ulubionym. Życie mnie czasami zadziwia. 
Nie jestem osobą, która w każdej grze szuka elementów, które można skrytykować. Skupiam się raczej na wyszukiwaniu zalet co nie znaczy, że zadowala mnie bylejakość. Powiedzmy, że byle głupotka nie jest w stanie mnie zniechęcić, a jeśli jakiś tytuł mi nie pasuje, to po prostu porzucam.
Dużym plusem tej gry są genialne krajobrazy. Kolory są tak nasycone, że aż miło jest odwiedzać kolejne lokacje. Warto to robić nie tylko dla znalezienia nowych questów, ale także dla odkrycia co też przygotowali dla nas autorzy gry w kolejnej krainie. Nie zaprzeczę, że klimat, który tam panuje, ma w sobie to coś ^^
Mam nadzieję, że zachęciłam Was choćby do przyjrzenia się tej grze, poświęcenia jej paru chwil. Sądzę, że dla miłośników MMORPG ta gra może stać się drugim skutecznym złodziejem czasu ;)
~~ Estetka ~~

8 komentarzy:

  1. W Terze bardzo podoba mi się system non-target i różnorodność dostępnych ras i klas. Gra zdecydowanie wciągnęłaby mnie na długie godziny gdyby nie mój laptop , który skutecznie uniemożliwia mi czerpanie z gry jakiejkolwiek przyjemności. :( Fanom mmorpg, którzy mają możliwość pogrania na przyzwoitym sprzęcie zdecydowanie polecam, a mi pozostaje wykombinować co zrobić z odebranym złodziejowi czasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odebrany złodziejowi czas zawsze możesz poświęcić na pisanie nowych i inspirujących postów kulinarnych na swoim blogu. Jeśli to nadal mało, resztę czasu poświęć na jedzenie tego, co upichciłeś…a po zjedzeniu i chwili odpoczynku zawsze możesz zafundować sobie mały jogging ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. --Wpis pamiątkowy--
    Chciałbym oznajmić całej społeczności wszechinternetu, że jestem dumny z Estetki, ponieważ kilka minut temu (jest 23.56 poniedziałek 3.06.2013)oznajmiła na czacie, że idzie spać i jakkolwiek byłoby to naiwne, biorąc pod uwagę zwykłe godziny zasypiania Estetki, ja w to wierzę i cieszę się, że w końcu wypocznie.
    Jest to prawdopodobnie rekord i ten dzień zasługuję na uwiecznienie takim oto pamiątkowym wpisem. :)
    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za skrupulatność. Mało kto wierzył, że potrafię zrezygnować z Twitch’a i pójść grzecznie spać przed 3:00. Chyba wydrukuję sobie dyplom uznania i powieszę nad komputerem. Może to mnie jakoś zmotywuje do powtórzenia tego zacnego wyczynu ^^

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Estetko idealna gra dla ciebie ! ,Kolorowa Estetka w Kolorowym świecie Fantasy ! Piękna Estetka wśród pięknych krajobrazów ... itd :)
    Pozdrawiam Kurpix !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gra rzeczywiście trafia w moje gusta ^^ Szkoda tylko, że nie mogę poświecić jej tyle czasu, ile bym chciała.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Fajna kiecka :D(Oczywiście fioletowa ;)) Fakt TERA to fajne MMO. Ja ogólnie fanem MMO nie jestem. Jakoś żadne nie potrafi mnie wciągnąć. To akurat w TERE grałem najdłużej, czyli coś w niej musi być. Gdyby nie ciągłe misje zabij to albo tamto ew. zbierz kwiatki byłoby znacznie lepiej. Mogliby też wywalić (albo zmienić) elfy płci męskiej oraz te małe dziwne dziewczynki :) A co do systemu walki i celowania to dla mnie TERA pod tym względem zostawia konkurencje w tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba…Fioletowa być musi…Zgodzę się z Tobą. Misje potrafią być zbyt monotonne i jednotorowe: przynieś, podnieś, pozamiataj :|
      Ale akurat do elfów płci męskiej nie mam zastrzeżeń. Stylistyka postaci musi być taka, w końcu to produkcja azjatycka.

      Pozdrawiam :)

      Usuń

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.