Standardowe gry match-3, które możemy znaleźć są bardzo przewidywalne. Mimo, iż bardzo lubię Treasures of Montezuma z wieloma jej kontynuacjami, ten schemat gry po jakimś czasie już nie zaskakuje. Gra, którą chciałam dzisiaj opisać to Triple Town. Wnosi dużo świeżości do kategorii połącz 3. Pomysł na grę jest bardzo innowacyjny. Nigdy wcześniej nie widziałam tego typu rozwiązań w 3D. Misie mogłyby mieć, jak dla mnie, trochę przyjaźniejsze mordki. Tyle we wstępie.


Triple Town
Dewiza gry jest bardzo prosta. Im większe zbudujesz miasto, tym więcej punktów zgromadzisz. Będziesz to robić, łącząc przedmioty w trójki: od pospolitych krzaków po okazałe domy i kościoły. 3 trawy tworzą krzak, 3 krzaki - drzewo... i tak dalej... do momentu, aż wypełnisz całą planszę zamkami, domami i innymi wartościowymi przedmiotami. Jednak na drodze staną gigantyczne niedźwiedzie, utrudniające rozgrywkę. Gra bardzo uzależnia - żeby nie było, że nie uprzedzałam ;)

Kategoria: Łamigłówki i układanki.   

Jak bardzo jesteś w stanie rozwinąć miasto przed wypełnieniem całej planszy?
Najlepszą strategią jest budowanie podobnych rzeczy koło siebie. W jednej części mapki drzewa, w innej zaś domki i kościoły. Podczas naszych wysiłków nie możemy dopuścić, aby niedźwiedzie rozpełzły się niczym stado szarańczy. Najlepiej wydzielić im 1/3 lub ciut więcej i tam je hodować. Jeśli ręka nam się omsknie lub źle ustawimy przedmiot, przychodzą nam z pomocą tzw. "Boty". Usuną każdy możliwy przedmiot łącznie z niedźwiedziami - akurat te zamieniając w... reszty dowiecie się grając.... ;) Boty najlepiej zostawić na później - tylko one są w stanie usunąć szalone "Ninjowe Niedźwiedzie", pojawiające się w późniejszej części rozgrywki.

Jak to mówią człowiek uczy się całe życie :D Pisząc tego posta, szukałam sposobu na ninje - opisane powyżej - dodatkowo natknęłam się na ciekawą poradę. Kamienie mogą zamienić się w skrzynię ze skarbami, a nawet "złotą górę" z użyciem Bota - dającą 1000 coins. Dzięki temu ci, którzy nie wykupili nielimitowanych ruchów, będą mogli nazbierać złote monety i wymienić je na dodatkowe tury. Jeśli znasz tę grę, to nie muszę Ci jej przedstawiać. Jedyne czego być może nie wiesz, to możliwość przewidzenia ruchów niedźwiedzi. Więcej dowiesz się na tym blogu [eng]. Nie będę zdradzać wszystkich tajników gry, po pierwsze, aby nie przedłużać :P, a także, aby nie odbierać Wam radości z samodzielnego ich odkrywania. 

Nielimitowane tury

 Budujemy, budujemy, aż tu nagle kończą nam się punktu ruchu - możemy poczekać, aż się uzupełnią lub pójść na skróty, wykupując nieograniczoną ilość tur w Google Play.


~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.