Coś mnie wczoraj tknęło, aby zerknąć na muzykę na YouTube. W ten sposób zorientowałam się, że w moich zbiorach leży jeszcze niemalże gorący teledysk Arctic Monkeys - Do I Wanna Know?. Patrzy w moją stronę i mówi: "Przesłuchaj mnie"... i jak tu się oprzeć? - no nie sposób, jak na widok tiramisu. Postanowiłam zerknąć, co wymyślili tym razem. Teledyski zawsze mają dziwaczne, ale do tego zdążyłam już przywyknąć. Spodziewałam się czegoś ostrzejszego, z charakterystycznym wokalem akcentującym końcówki, jak to mają w zwyczaju (tu jest przykład tego, o czym piszę), a dostałam utwór lekki, łatwy i od razu wpadający w ucho. Nie żebym była tym faktem zawiedziona, ale zupełnie się tego nie spodziewałam. Oni zwykle nie porywają się na spokojne kawałki, zawsze jest w nich jakiś mocniejszy akcent - taki przysłowiowy pazur. Ten jest gdzieś pomiędzy tymi nielicznymi spokojnymi (Secret Doors, 505, Cornerstone, My Propeller), a bardzo energicznymi (I Bet You Look Good On The Dance Floor, The Viev From The Afternoon). Jakby mówili, że ich nadchodząca płyta będzie takim kompromisem, spotkaniem się na wpół drogi. Już wiem, co będę nucić przez najbliższe dni ^^

3-6.07.2013
GDYNIA, LOTNISKO GDYNIA-KOSAKOWO
Heineken Open'er Festival 2013
Główna strona: opener.pl

Na którym pojawią się między innymi Arctic Monkeys, a mnie tam nie będzie :( Trochę szkoda, ale... jakoś przeżyję...

~~ Estetka ~~

2 komentarzy:

  1. Głowa aż sama się kiwa w rytm! Naprawdę fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam ponownie :)

      Pozdrawiam

      Usuń

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.