Nurkując późnym popołudniem u wybrzeża południowej Kalifornii Jasmine Santana (biolog morski z Catalina Island Marine Institute - CIMI) nie była w stanie przewidzieć, z czym przyjdzie się jej wkrótce zmierzyć. Stanąć oko w oko z takim potworem to nie byle co. Wprawdzie nie przypominał tych widywanych w amerykańskich serialach o rekinach, ale jego rozmiary, wygląd mógł pasować do szkockiego legendarnego potwora z jeziora Loch Ness. Pytanie tylko, w jaki sposób ten olbrzym dopłynął do wybrzeży Kalifornii ;D...Takie gigantyczne okazy od zamierzchłych czasów wywoływały silne emocje. Budziły respekt wśród osób, które miały okazję zobaczyć je na żywo.

Podczas nurkowania zauważyła coś błyszczącego przy dnie, w odległości 9 metrów. Jak sama przyznaje była w szoku, gdy zorientowała się, że ma do czynienia z martwym wstęgorem królewskim o gigantycznych rozmiarach - kreaturą rodem z morskich opowieści. Mimo XXI wieku ryba ta wciąż jest wielką zagadką dla świata nauki. Z pewnością ten nowy eksponat ujawni nieco informacji o ich tajemniczym życiu. 

Co to jest wstęgor królewski?
Wstęgor królewski (Regalecus glesne), dawniej nazywany królem śledziowym – gatunek ryby głębinowej wcześniej zaliczanej do wstęgorowatych. Jest jedną z najdłuższych ryb świata! Żyje w otwartej toni wodnej, na głębokościach 20–1000 m, zwykle 20–200 m. Ciało jest jasne, srebrzyście połyskujące. Przypuszcza się, że płetwy wstęgora pod wodą mają jaskrawoczerwoną barwę, lecz szybko blakną na świetle. Co ciekawe wstęgory są niegroźne dla ludzi, gdyż nie mają uzębienia. Ich dieta opiera się na bezkręgowcach i małych rybach. Jego bezłuskie i srebrno-błękitna skóra jest zwieńczona ozdobną, czerwoną płetwą grzbietową, która przypomina dekoracyjny stroik.


Odkrycie życia nie zdarza się codzienne, ale Jasmine Santana trafiła los na loterii. Dla biologa morskiego takie wydarzenie jest kwintesencją zawodu. Wiedziała, że nikt jej nie uwierzy jeśli nie wyciągnie tego 5,5 metrowego wstęgora na powierzchnię. Aby tego dokonać Jasmine musiała przebyć z nim odległość 23 metrów. Zaraz po tym, gdy dotarła do brzegu, ponad 15 osób brodzących w wodzie pomagało jej wyciągnąć go na suchy ląd. Z pewnością Jasmine będzie się miała czym pochwalić w swoim CV. Od teraz pani biolog urozmaici je o gigantycznego potwora rodem z morskich legend. 

Jak zabawnie skomentował jeden z pracowników instytutu: "Nie możemy nawet zmieścić go w naszej zamrażarce". Obecnie instytut morski zastanawia się, co zrobić ze srebrnym potworem. 


Czy wiesz, że... 
Wstęgor królewski jest niegroźny dla ludzi, gdyż nie ma uzębienia.
Gdy jest chory lub umierający ma zwyczaj unoszenia się w pobliżu powierzchni wody.

Courtesty of Catalina Island Marine Institute. 13-10-2013

Wikingowie, legendy i król
Wstęgor królewski porusza się falistymi, wężowatymi ruchami, co – prawdopodobnie – przyczyniło się do powstania legend o wężach morskich. W wierzeniach rybaków skandynawskich przewodzi on ławicom śledzi, stąd polska nazwa: król śledziowy (ang. king of herrings). Obrażenie króla śledziowego miało kończyć się odpłynięciem z łowisk zarówno króla, jak i ławic śledzi. Legendy te wywodzą się jeszcze z czasów wikingów - jak podaje niezawodna Wikipedia.




W internecie na punkcie tej ryby panuje istne szaleństwo. Amerykanie na portalach społecznościowych wypisują, że nigdy więcej nie wejdą do wody lub oświadczają, że jest to najbardziej przerażające stworzenie jakie można zobaczyć w morzu. Jak pisałam wcześniej, wstęgor jest dla człowieka niegroźny! Jedyne, co może przerażać to rozmiary tej ryby :D

~~ Estetka ~~


0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.