Dokładnie dwa lata temu podczas gry w World of Warcraft natrafiłam prowadzony z jego udziałem wywiad. Nie, nie dodali żadnej opcji w grze umożliwiającej oglądanie telewizji...


Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Sęk tkwi w czym innym. Wieczorami podczas levelowania lubiłam posłuchać sobie interesujących audycji w radiu. Tak się złożyło, że w jednej z nich brał udział Jeffrey Archer - persona dosyć nietuzinkowa. Jego życie jest równie pogmatwane, jak historie, które opowiada. Co ciekawe nie traci przy tym optymizmu. Choć może być to tylko przykrywka, kto wie? Przyznam, że od pierwszej chwili zachwycił mnie swoim poczuciem humoru, ciekawymi powieściami i genialnym akcentem, który - co tu dużo mówić - ma to "coś". Przynajmniej ja słucham go z wielką przyjemnością. Mam słabość do brytyjskich akcentów w tym stylu. Dlaczego do książek nie dodaje audiobook'ow? Toż to istne marnotrawstwo! Byłabym pierwsza w kolejce do księgarni ;D
Jeffrey Howard Archer - brytyjski polityk, angielski autor poczytnych powieści z wątkiem sensacyjnym. W trakcie studiów na Oxford University uprawiał aktywnie sport. 
"Zacząłem pisać książki, bo byłem spłukany (Straciłem pieniądze przez głupią inwestycję na giełdzie. Straciłem też pracę. Pomyślałem, że to, co mi się przytrafiło, jest dobrym materiałem na powieść i tak napisałem ,,Co do grosza"). W 2001 r. oskarżony o złożenie fałszywych zeznań i skazany na 4 lata pozbawienia wolności - e tam... nie ma co się przejmować, więzienie mu służy. W końcu napisał tam aż dwie powieści. Sympatyk Polski i Polaków. Więcej o Jeffrey'u znajdziecie tutaj.
Ciekawostka: W 1963 roku reprezentował Wielką Brytanię w biegu na 100 metrów
Jak widać na poniższym filmiku warto czasami skorzystać z dobrej rady ;)


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmacnia wielkie, jak wiatr gasi świecę, a rozpala ogień"

~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.