Dziękuję wszystkim, którzy mnie odwiedzają, obserwują... i czytają moje wpisy, traktując różnoraką tematykę bloga jako atut, a nie powód do unsub'a ;)

Rok 2012 był czasem nauki i rozwoju, zarówno dla mnie jak i bloga. Zakładając go nie miałam pojęcia jak pracochłonne jest to zajęcie - szczerze, a i blogspot potrafi spłatać niejednego figla, kasując cały tekst. Mimo to lubię go jak brata - dziwne porównanie, bo większość znajomych narzeka na swoje rodzeństwo. Ile w tym prawdy? No cóż, odpowiedzi chyba nigdy nie poznam, bo jestem jedynaczką. Ale uwierzcie na słowo, że stereotyp rozpieszczenia i samolubności jest mi obcy. Wracając do tematu... Dzięki blogowi mogę przelewać na wirtualny papier wszelkie przemyślenia, ciekawe znaleziska i wszystko, co wpadnie mi w oko.

I szczerze się Wam przyznam, że nie wyobrażam sobie, abym mogła się z nim rozstać. Przez ten rok widziałam wiele blogów, które powstawały, były świetnie prowadzone i w pewnym momencie przestawały istnieć. Jakby autorom zabrakło zapału, czasu i najprawdopodobniej ochoty - a szkoda. Mój na razie dobrze się trzyma, a samo pisanie daje mi dużą satysfakcję. Nawet wtedy, gdy liczba obserwatorów RSS zmienia się jak w kalejdoskopie. Raz 39 innym razem 20. Te wahania może spowodowane końcem świata? ;)

Jako ciekawostkę wstawiam małe podsumowanie:

Całkowita liczba wyświetleń bloga: 15 103
Source: bing.com via Becky

Polska                      10774
Stany Zjednoczone     994
Francja                         932
Rosja                          783
Niemcy                       313

Firefox                      39%
Chrome                     29%
Internet Eksplorer    14%
Opera                        13%

Najpopularniejsze posty:



2012/2013. Jeśli, jak co roku, stawiacie sobie szereg postanowień, to proponuję tym razem odejść od wytyczonego (przez społeczeństwo) schematu. Zamiast nich zastanówcie się, co fajnego udało się Wam zrobić i po prostu pochwalcie się za to. Zrobienie małej listy nie zaszkodzi - za każdym razem, gdy ktoś będzie miał do Was jakieś zastrzeżenia, wystarczy na nią spojrzeć, aby nie zatracić pewności siebie. Na Nowy Rok życzę przede wszystkim miłych ludzi wokół :)
Odrobina zrozumienia i miłości do samych siebie bardziej się przysłuży niż kolejne postanowienia :)
~~ Estetka ~~

2 komentarzy:

  1. Właśnie zauważyłem, że nie zdążyłem jeszcze pogratulować imponującego osiągnięcia:) Samych sukcesów i radości w 2013!!!
    Jędrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A Tobie życzę jeszcze większej popularności niż Sawka! :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.