Poniższy filmik udowadnia, że jest to jak najbardziej możliwe. A linie lotnicze nie muszą być już tak nieprzystępne dla zwykłych śmiertelników ;)

To się nazywa mistrz w swoim fachu. Pilot z pewnością tę trasę zna już na pamięć i potrafiłby wylądować nawet z zamkniętymi oczami. Mimo wszystko odradzam wszelkie pomysły sprawdzania słuszności tej teorii. Wprawa z jaką manewruje na tak niewielkim pasie (200m), rzec by można iście minimalistycznym, jest godna podziwu. Ekolodzy powinni być wniebowzięci ze względu na tak mały stopień dewastacji okolicznych terenów. W ramach zdrowego rozsądku naśladowanie tej fantazji przy budowie innych lotnisk nie jest wskazane. Zarówno dla nas pasażerów, jak i dla pilotów zmuszonych do latania na tej, jakże dziwacznej trasie nie będzie to spełnienie marzeń. Chyba, że ktoś ma poważne niedobory silnych emocji. Takim osobom polecam obejrzeć jakiś horror lub zagrać w grę tegoż samego gatunku. To powinno jednego czy drugiego odwieźć od zamiarów stania się szalonym pilotem "może tym razem się uda" czy pasażerem "zobaczymy czy przeżyję".





Kolejny przykład jak wiele jest fantazji w ludziach. Na miejscu pasażerów po zakończonym kursie uczciłabym ten fakt strzepnięciem potu z czoła i radosnym okrzykiem: "Tym razem też się udało". A może macie inne pomysły, co mógłby powiedzieć pasażer po takim właśnie udanym locie? Gdyby był nieudany ciężko byłoby mu cokolwiek z siebie wydusić. Ot taki czarny humor na zakończenie ;)



~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.