Jest po osiemnastej i już dawno powinnam opublikować posta. Zawsze mam gotowego wcześniej, jednak nie dziś. Przyznaję się, postanowiłam sobie odbić bardziej pracowity czas odrobiną słodkiego lenistwa. Zakupami, książkami, serialami i wszystkim tym, co lubię .^^. Skupiam się na własnych przyjemnościach w każdym wymiarze. Bo jakżeby inaczej. Równowaga jest mi bardzo potrzebna :)


Lepszy niż James Bond - deal with it ;)
Jeśli Wy, w przeciwieństwie do mnie, nie wiecie, co zrobić z wolnym czasem, polecam serial "Person of Interest". O wiele lepszy od chodzących śmierci czy hodowców substancji zakazanych. Dla mnie to hit. Jeden z najlepszych jakie oglądałam do tej pory. Wszelkie wątki szpiegowskie, zwroty akcji sprawiają, że to, co wydawało się pewne na 100% w miarę rozwoju akcji już takie nie jest. Właśnie ta niepewność jest wielkim atutem serialu. Mam wrażenie, że wiele osób wciąż nie wie o jego istnieniu. Dlatego postanowiłam wspomnieć o tym serialu po raz kolejny :)

Żaden film nie stanowi dla Was zagadki? Jesteście w stanie po kilkunastu minutach wykombinować kto? co? i dlaczego? W przypadku  "Person of Interest" będziecie musieli nieźle wytężyć szare komórki. Szczególnie polecam chłopakom. Jeden z bohaterów jest taką ulepszoną wersją Jamesa Bonda. Zamiast popijać wstrząśnięte drinki niezmiennie znajduje się w środku akcji. Jakich, to już musicie odkryć sami.

Zachęcam Was do zapoznania się z moimi wcześniejszymi postami o tym właśnie serialu:


~~ Estetka ~~

PS. "Person of Interest" w telewizji widnieje pod nazwą "Wybrani".

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.