Dzisiaj Prima Aprilis. Powinnam z tej okazji umieścić jakiś żart w stylu zamykam bloga lub Estetka wychodzi za mąż. Jednak cudować nie będę, bo dziś zrobią to za mnie inni, a dokładnie zespół Google swoim niewybrednym żartem. 



Ich pomysł jest prosty. Najnowsza aktualizacja aplikacji do Google Maps ma pozwolić Ci na przeistoczenie się w poskramiacza pokemonów. Tak, nie przesłyszeliście się. Filmik promujący ją na YouTube dziwnym trafem pojawił się wczoraj, tj. 31 marca. Jak widać jest to nowy Prima Aprilis. Jednak ludzie będąc wyczuleni na zbliżający się dzień sądny... Ile w tym prawdy? Ja Wam nie powiem, sprawdźcie sami ot, co ;) 
Tysiące dzikich Pokémonów czekają właśnie na Ciebie. Mieszkają na ulicach, pośród lasów i na szczytach góry w całym serwisie Google Maps. Złap je wszystkie i stań się prawdziwym trenerem pokemon. Chwyć za swój wirtualny Poké Ball i ściągnij na telefon najnowszą wersję Google Maps dla iPhone lub Androida. Następnie kliknij pasek wyszukiwania, naciśnij "Start" i rozpocznij poszukiwania. Będziesz na tyle odważny, aby podołać temu zadaniu odwiedzając najdalsze krańce świata w ich poszukiwaniu? Stań do walki z innymi trenerami pokemon i zwycięż, zapewniając sobie chwałę i zdobywając główną nagrodę. Ten kto wygra challenge ma gwarantowaną pracę w Google. Powodzenia.
Trener pokemonów + możliwość pracy w Google = czy to się może udać? 

Ich pomysł na znalezienie mistrza pokemonów przywodzi mi na myśl podstawówkę. Nawet ja oglądałam Pokémony i Asha w akcji, zbierałam plastikowe krążki... jak o się nazywało... żetony? Które można było znaleźć w chrupkach. Okazyjnie też w grałam, gdy ktoś akurat miał gameboya. Czyżby to był mój pierwszy mmorpg? :P Na to wygląda.

***
Weekend zaczął się dosyć niespodziewanie, bo okazało się, że i w tym tygodniu mogę zagrać - co nie było przewidziane w rozpisce. Oczywiście nie mogłam tej okazji przepuścić i przełożyłam wszystkie weekendowe plany na inny termin. Weekend się skończył, a wraz z nim moje nadprogramowe granie w WildStara także, łącznie ze zgłaszaniem bugów i pomysłów na forum. Jak możecie sobie wyobrazić, ilość snu ograniczyła się do niezbędnego minimum. Ot taka mała słabość. Mój głód mmorpg musiał się jakość nasycić. Poszłam spać o 5-tej w poniedziałek, więc chyba nikogo nie zdziwi fakt, że posta nie było.

~~ Estetka ~~

Skoro dzisiaj Prima Aprilis publikuję posta o 1:11, aby nie było tak zwyczajnie ;)

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.