YouTube jest kopalnią ciekawych osób. Na każdym kroku można znaleźć kogoś zaskakującego i sympatycznego - wystarczy tylko trochę dłużej poszperać. Dzisiaj przyszedł czas na przedstawienie kolejnego kanału, który zdecydowanie warto zobaczyć. Dzisiaj będzie to kanał KevJumba


Krótki opis dla zabieganych:
          1. Zaskakujacy i pozytywnie zakręcony chłopak
          2. Tworzy zabawne vlogi z ciekawym przesłaniem
          3. Potrafi śmiać się z samego siebie
          4. Rewelacyjnie komentuje rzeczywistość
          5. Potrafi dodać otuchy, a nawet zainspirować do działania
          6. Jego drugi kanał poświęcony jest działalności charytatywnej

Kevin Kai-Wen Wu, czyli kanał KevJumba
Kategoria: Rozrywka
vlogi, projekty, clipy...all for fun...


Pokazuje, że vlogi mogą być zabawne i jednocześnie mądre - bez typowego narzekania i melancholii :D


"Let's be friends" - Krótkie zdanie, a mówi tak wiele. To jedyna informacja, którą zamieścił na swoim profilu na YouTube. Nie od dziś wiadomo, że geniusz tkwi w prostocie...


Jest on takim rodzajem YouTubera, który zamiast narzekać na swoje życie i pokazywać, co jadł na śniadanie - robi coś zupełnie innego. Jednym słowem zamiast wiecznych pretensji do świata jest miły ^^...aż chce się go oglądać. Nie od dzisiaj wiadomo, że ludzie radośni zarażają innych swoją pozytywną energią. Dla mnie to niezwykle istotna cecha charakteru. Kim jest Kevin? Vlogger, komik - ciężko go jednoznacznie zdefiniować, powiedziałabym, że jest gdzieś pomiędzy. Ale czy to źle? W żadnym razie. Nie jest typowym komikiem i nigdy się takim mianem nie określał. Mimo, że inspiruje się stand-upem twierdzi, że ta forma jest jego piętą Achillesa. Luźne wypowiadanie się przed kamerą, a wygłaszanie przed tłumem swojego skeczu, który powinien bawić to nie to samo :P W moim odczuciu jest mądrym chłopakiem, którzy kręci śmieszne filmy i co jakiś czas przemyca w nich ważne, czy też podnoszące na duchu treści - takie wiadomości dla świata. Po jego filmach widać, że lubi to, co robi i na dodatek robi to dobrze. Do tej pory poruszał takie tematy jak: randki, materializm, nałogi, stereotypy, pewność siebie... a także wszystko, co go bezpośrednio dotyczyło. 
Dla osób lubiących cyferki:Ma 2,8 miliona subskrybentów. Dla mnie to bez znaczenia, ale może chociaż cześć z Was zachęci do odwiedzenia jego kanału. Jest obecnie 33cim najczęściej subskrybowanym kanałem na YouTube.
Na YouTube udziela się od 2006 roku. Potrafi dodać otuchy, a nawet zainspirować do działania oraz nie przejmowania się opinią innych. Ma wiele twarzy: potrafi być zabawny, poważny, empatyczny, twórczy. Jeśli nie odwiedziliście kanału tylko z powodu jego pochodzenia...oznacza to, że kierujecie się w życiu stereotypami... i w sumie również przyczyniliście się do powstania najbardziej znaczącego dla Kevina filmiku (patrz dalej). Przyszedł czas, aby zmienić Wasze podejście ;) Kevin na co dzień spotykał się z wieloma nieprzyjemnymi komentarzami pod swoim adresem, tylko dlatego, że jest Azjatą, a dokładnie Chińczykiem...chociaż mógłby to być każdy inny błahy powód. Dodam, że dla mnie oryginalność jest atutem i nigdy powodem do dyskryminacji. Zamieścił na swoim kanale film o "wdzięcznym" tytule "I Have to Deal With Stereotypes". Filmik zawiera opis najpopularniejszych opinii o Azjatach, a Kevin komentuje je w sposób przekomiczny i można odnieść wrażenie, iż nic sobie z tego nie robi ;) A mawiają, że kobiety są przewrotne...hihi...Sądzę, że opublikował ten filmik tylko i wyłącznie z potrzeby serca oraz chęci podzielenia się ze światem swoją frustracją...ale o dziwo przekuło się to na wzrost subskrybentów na jego kanale...czego się kompletnie nie spodziewał...
Co tu dużo mówić: Skutecznie poprawia mi humor - to w zupełności wystarczy :)


~~ Estetka ~~

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.