W przeddzień technologicznego przełomu, nic nieznaczący dozorca i wybitny inżynier stają przed decyzją, która zmieni bieg historii: czy premiera wypuszczenia pierwszej sztucznej inteligencji będzie dla nich niezapomnianym przeżyciem?



2 mężczyzn: woźny i wybitny inżynier. Na co dzień żyją w dwóch różnych światach. Z pozoru nic ich nie łączy poza budynkiem, w którym pracują. Do tej pory tak było, jednak chwila zmienia wszystko. Decyzja jaka pojawia się przed nimi, przekształca się w coś, co zaczyna ich łączyć. Staje się jak w matematyce podzbiorem C - elementem wspólnym. Jak zmierzy się z nią woźny, a jak inżynier? Który wyjdzie na tym lepiej? A może nie ma tu wygranych, jest tylko cel?
Jedna decyzja zmieniająca dotychczasowe życie. Co wybrać? Poświęcić całą swoją dotychczasową pracę na rzecz wspólnego dobra czy też, nie przejmując się niczym, odcinać kupony do emerytury? A może lepiej odwrócić się udając, że nic się nie dzieje? 

A dla Ciebie co jest ważniejsze: własne dobro czy losy całego świata? Co wybrałbyś w obliczu podobnej sytuacji?

W poprzednim odcinku tej serii pisałam o Cargo, filmie pokazującym do jakich heroicznych czynów zdolny jest mężczyzna, jeśli chodzi o życie ukochanej osoby. W tym tygodniu chciałabym ten temat rozwinąć i zapoznać Was z nieco innym jego kontekstem - co się stanie, jeśli do tego obrazka dodamy etykę? "The Awareness" jest thrillerem, który śmiało mógłby wkroczyć na ekrany kinowe. Jego wielką zaletą jest to, że nieświadomie angażuje widza. Wciąga w wir akcji do tego stopnia, że chcąc czy nie choćby przez chwilę każdemu z nas przemyka własne rozwiązanie zaistniałej sytuacji. Decyzja. Trzeba podjąć? Lepiej przemilczeć? A może nie ma innego wyjścia? Ten thriller pokazuje jak wiele do powiedzenia ma jednostka, a największą bronią jaką posiadamy jest wolna wola. "The Awareness" jest filmem o tym, jak prośba może zmienić się w dylemat między etyką a moralnością.


Jest to jeden z lepszych shortów, jakie widziałam w ostatnim czasie - a było ich wiele. Mam na koncie straszne, poruszające, a nawet obrzydliwe historie. Takie, które do tej pory dźwięczą gdzieś w mojej głowie, nie dając spokoju - tych z pewnością tu nie zamieszczę. Jednak żaden z nich nie zachwycił mnie tak jak ten. I z pełną świadomością mogę stwierdzić, że oglądanie go było niezwykle przyjemnym doświadczeniem. Historia jest niesamowicie ciekawa, ma w sobie taki rodzaj zaskoczenia, który uwielbiam, a jednocześnie przyprawia o lekki dreszczyk :)


The Awareness (2014)
Director: Henry Dunham 

Strony: The Awareness - Oficialny Facebook | The Awareness - Imdb | The Awareness - Vimeo


~~ Estetka ~~

PS. Nie chciałam zaczynać 2014 roku z horrorem w ręce, dlatego odnawiam tę serię dopiero teraz.

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się post? A może chcesz coś dodać? Zapraszam do napisania komentarza
✔ Komentarze są moderowane (wyświetlą się po zatwierdzeniu)
Jeśli nie masz bloga też możesz napisać komentarz - wybierając z paska opcję: Anonimowy. Dopisz swój nick, wtedy będę wiedziała do kogo się zwracam.